Casting za nami...

W minioną środę odbył się wielki casting do SCENY44. Swoje umiejętności zaprezentowała spora grupa osób. Byliśmy pod wielkim wrażeniem Waszych talentów i bardzo nam miło, że zainteresowaliście się naszą ofertą. Długo rozmawialiśmy o Waszych prezentacjach i postanowiliśmy wszystkim dać szansę! Mamy nadzieję wytrwacie w swojej determinacji i dużo spośród Was będzie w najbliższym czasie współtworzyć SCENĘ44! Brawo!!!

Zapraszamy na krótkie spotkanie organizacyjne w środę (19 października) o godzinie 15:00 do sali 117.

SCENA44 zaprasza!

W najbliższą środę 12 października o godzinie 15:00 po raz kolejny przeprowadzimy nabór nowych członków!

Jeżeli chcesz do nas dołączyć, uważasz, że masz talent, który pomożemy Ci rozwinąć, przyjdź.

Przygotuj krótką prezentację teatralną, np. recytację, piosenkę i przekonaj nas do siebie!

Nie lękaj się! Gwarantujemy miłą, życzliwą atmosferę!

Spotykamy się pod salą 117!

SCENA44 dziękuje…

Już tak w Scenie jest, że raz w roku kolejne osoby żegnają się z zespołem...

Lidka Bielawska, Weronika Ostrowska, Karolina Tomala, Jakub Kowalczyk i Mateusz Budzyński to już absolwenci II LO, a tym samym ich aktywność w ramach Sceny dobiegła końca...

Trudności wywołane pandemią spowodowały, że może nie do końca udało się zrealizować wszystkie projekty, w które ta grupa mogłaby być zaangażowana, ale mimo to zaznaczyli swoją obecność w Scenie bardzo wyraźnie, realizując spektakle na potrzeby Festiwalu Szekspirowskiego, prowadząc Teatr Czasów Zarazy czy przygotowując wieczór teatralny "Tylko dla dorosłych". Paradoksalnie to właśnie te osoby ocaliły Scenę, gdy ze względu na okoliczności prowadzący myślał nawet o rozwiązaniu grupy.

Lidka, Weronika, Karolina, Jakub, Mateusz byli zawsze przy mnie, wspierali i dodawali otuchy. Nie zawsze się zgadzaliśmy. Można powiedzieć, że momentami była to chłodna relacja, ale przecież taka ma być w zespole, który chce osiągać najwyższe cele. Zawsze jednak można było na nich liczyć, nigdy nie odmówili pomocy, a gdy nie pasowały im moje pomysły, otwarcie mówili, co myślą. I za to ich ceniłem!

Kochani, mam świadomość, że moglibyśmy zrobić więcej, ale uwierzcie mi, że i tak zrobiliście dużo! I za to "dużo" bardzo, bardzo dziękuję!

Rafał Wrotkowski